Dlaczego nie mam chłopaka
Czy może twierdzisz, że nie masz czasu, albo chęci? Podobnie jest z innymi czynnikami atrakcyjności. Być może wychowałeś się w środowisku, które sprawiło, że jesteś bardzo pewny siebie i do tego super zabawny, a być może przeciwnie, życie nie potraktowało Cię najlepiej i masz sporo do nadrobienia. Bez względu z jakiego punktu startujesz, masz wybór.
Zrobisz coś z tym, czy nie? Dobrej gadki i pewności siebie można się nauczyć i to w krótszym czasie niż Ci się wydaje. Jeśli jesteś tym zainteresowany, odsyłam do moich kursów na kursy. Im więcej wysiłku włożysz w pracę nad swoją atrakcyjnością tym większe będziesz miał szansę na to, że kiedy spotkasz swojego faceta czy kobietę marzeń, to Ty też będziesz partnerem marzeń dla tej osoby.
Dlaczego nie mam chłopaka zapytaj
Za rzadko stwarzasz sobie okazje do poznawania nowych osób. Nawet jeśli jesteś super atrakcyjny, nie wiele to zmieni, jeśli nie dajesz się poznać. To tak jakbyś miał najlepszy produkt na świecie, ale fatalny marketing. Bez sensu jeśli nikt się o tym nie dowie. Nie musisz być najatrakcyjniejszą osobą na rynku, żeby znaleźć osobę, z którą stworzysz cudowną relacje.
Tak naprawdę za tym stoi Bóg. Mam nie wierzą w Boga ale tak samo mogą pragnąć dobra dla drugiej osoby, liczyć się z jej uczuciami. Oni bowiem Boga przekładają na nie wartości. Gdyby tak nie było kłamstwem byłyby ich słowa o miłości, a Kościół nie dopuszczałby małżeństw mieszanych niejako nie dowierzając, że ich przysięga małżeńska będzie prawdziwa.
Również wtedy nie byłoby możliwe zbawienie ateistów skoro nie byłoby w nich miłości. Wiemy jednak, że tak wcale nie jest. Jest możliwe i ich zbawienie, a ich życie w wymiarze uczciwości, życzliwości itp. Naszym zdaniem więc możliwa jest miłość do osoby bez miłości do Boga jako osoby ale w odniesieniu do Boga - wartości, absolutu - jakąkolwiek by Mu nadać nazwę - który jest źródłem tej miłości.
Ale wracając do oczekiwania na miłość. Jeśli czas leci i na dlaczego bardzo długo nikogo nie widać to faktycznie człowiek zaczyna się niepokoić. Wydawało mi się, że to we mnie jest jakiś problem, skoro chłopaka wokół z kimś są. A ja nie. Byłam i towarzyska i wesoła, no po prostu "normalna".
A czas mijał i nic. W końcu spotkałam tego jedynego ale nie było to w chwili kiedy tak bardzo tego pragnęłam i przez ten czas kiedy byłam sama miałam trochę żalu do Pana Boga, że tak właśnie jest. Nie wiem dlaczego Pan Bóg tyle "zwlekał", czasem miałam poczucie straconego czasu.
Nigdy nie znajdę chłopaka
Po prostu nie wiem. Bóg ma swoje plany wobec każdego, nawet jeśli nam się wydają one bezsensowne. Kiedyś dowiemy się dlaczego tak się dzieje, teraz możemy jedynie domniemywać. Być może Pan Bóg chce Cię uchronić przed związaniem się z niewłaściwym człowiekiem, być może ten Twój jedyny czy jedyna jeszcze nie jest gotowy na związek z kimś?
W każdym razie na pewno to Twoje czekanie ma sens, choćbyś go nie potrafił na razie zrozumieć. Dlatego nie oczekuj miłości z zegarkiem w ręku, nie wypatruj na każdym rogu, bo jak nie będzie przychodziła to będziesz coraz bardziej sfrustrowany. Bóg zna czas dla nas właściwy i chyba jest trochę przekorny bo jakoś tak się składa, że daje nam miłość kiedy właściwie przestajemy o tym tak intensywnie myśleć, przestajemy się tylko na nią nastawiać.
Skup się zatem na tym co masz do zrobienia w życiu w ogóle, tak jakbyś na miłość nie czekał, ucz się, rozwijaj hobby, może zaangażujesz się w jakąś wspólnotę?
Nie chodzi o to, byś pragnienie miłości z siebie wyrzucił, bo to niemożliwe. Nie jesteśmy przecież w stanie zapomnieć o czymś na czym nam najbardziej zależy! Nie możemy sobie zakazać myśleć i czuć. Nie przestanie nagle nas "ruszać" widok zakochanych. Chodzi o to, by dobrze wykorzystać ten czas kiedy jeszcze nikogo nie masz.
Chodź na jakieś kursy, może studia podyplomowe, aerobik, ucz się języka obcego. Wyjeżdżaj z przyjaciółmi w ciekawe miejsca. No i nie czekaj biernie! Nie odmawiaj uczestnictwa w spotkaniach towarzyskich, także świeckich, nie tylko wspólnotowych. Idź czasem nawet na dyskotekę, a nawet pozwól, by przyjaciele zaaranżowali Twoje spotkanie z kimś.
Tu się nie ma czego wstydzić, naprawdę. Samotność nie jest winą, nie jest wstydem. Nie ma nic wstydliwego w aktywnym poszukiwaniu małżonka.
6 powodów, dlaczego wciąż nie masz chłopaka - Noizz
Nie ma nic wstydliwego w szukaniu go przez internet czy w biurze matrymonialnym. Przecież tak jak przygotowujemy się do ważnych wydarzeń życiowych np. Idź na pielgrzymkę albo wybierz sobie stałą, codzienną modlitwę w tej intencji. Może to być np. Miej kontakt z ludźmi w takiej sytuacji jak Ty.
Miłość przyjdzie niepostrzeżenie, początkowo nawet nie będziesz wiedział, że mam ona. Ale czy na pewno przyjdzie? Skąd to wiedzieć? A jeśli czekanie jest na próżno? Przyjdzie na pewno, choć nie do każdego pod taką samą postacią. Tego nie wiemy na pewno. To wie tylko Bóg. Pewne jest jedno: Bóg obdarza nas miłością. On wie co nas zbawi i do Niego przybliży i takie nam daje w życiu okoliczności, byśmy mogli wybrać dobro.
Nieraz posługuje się osobami - chłopaka zawieramy małżeństwo - bo Bóg uzna, że nam to pomoże w zbawieniu. Nieraz powołuje nas do życia zakonnego - bo też uznaje, że ta droga będzie dla nas najlepsza. Czasem jednak nie robi ani tego ani tego. Wówczas być może chce byśmy się realizowali w miłości służąc innym nie będąc w małżeństwie ani w zakonie.
A zatem tak ważna sprawa jak miłość też musi "po coś" być. Odpowiedni wiek na miłość to całe życie. Oczywiście w wymiarze miłości oblubieńczej górnej granicy nie ma a dolna jest bardzo indywidualna. Zależy od dojrzałości, wewnętrznych potrzeb, charakteru, uwarunkowań kulturowych i mnóstwa innych chłopaka.
Generalnie człowiek gotowy do miłości to człowiek dojrzały. A nawet nie tyle dojrzały w sensie: ukształtowany, tylko stale się rozwijający, stale dojrzewający, chcący się zmieniać. Niektórzy dojrzewają do miłości, do potrzeby bycia w związku w wieku kilkunastu lat, inni trzydziestu a inni jeszcze później.
Niektórzy wcale takiej potrzeby przez całe życie nie odczuwają. To, że w wieku kilkunastu lat nie mamy lub nawet nie chcemy jeszcze mieć chłopaka czy dziewczyny jest normalnym, zdrowym objawem a sam fakt, iż być może wszyscy nasi znajomi są już z kimś w związku o niczym nie świadczy. To media tak ukierunkowują obecnie naszą mentalność, iż wydaje nam się, że jest to czymś dziwnym.
Tak wcale nie jest. Jeszcze kilkanaście lat temu "posiadanie" chłopaka nawet w liceum nie było zjawiskiem powszechnym. Natomiast dzisiaj coraz częściej zdarza się, że w wieku gimnazjalnym jest się już po kilku związkach. Miłość jest czymś na tyle pięknym ale i odpowiedzialnym, że nie warto jej rozmieniać na drobne, warto poczekać na miłość prawdziwą.
Wiek nastoletni jest zaś fantastycznym czasem do rozwoju przyjaźni, do nauczenia się wielu rzeczy, do rozwoju zainteresowań. Na miłość trzeba być gotowym. Jeśli się nie jest, nie potrafi się jej właściwie dlaczego to potem jest rozczarowanie, frustracje i właśnie nie być może Twoje koleżanki miały już mam chłopaków.
Bo nie potrafiły ani one ani ci chłopcy wytrwać w związkach. Przecież nie chodzi o to, by mieć jak najwięcej chłopaków, żeby jak największej ilości osób się podobać. Nie nie o to, żeby zaspokoić swoje potrzeby emocjonalne albo popisać się przed rówieśnikami. W miłości chodzi o to by dać dobro drugiemu człowiekowi.
Jak zatem przygotować się do miłości? Miarą dojrzałości osoby do miłości są: akceptacja i miłość siebie mój stosunek do innych mój stosunek do Boga. Nie można pokochać kogoś jeśli nie kocha się siebie. Trzeba najpierw siebie polubić, uwierzyć, że jest się wartościowym człowiekiem, że można sobie poradzić z problemami i że otoczenie wcale nie czyha na nasze potknięcia.
Bo to jak inni nas widzą zależy też dlaczego nas samych. Znamy ze swego otoczenia wiele osób, zupełnie przeciętnych, które swoim sposobem bycia, mówienia, zachowaniem sprawiają wrażenie mądrzejszych, bardziej pewnych siebie, tzw.
Mam 25 lat i nigdy nie miałam chłopaka
Są też ludzie bardzo inteligentni, a małomówni i nikomu nie przyjdzie do głowy wybrać ich na przywódcę czegokolwiek. Tak więc nasze zachowanie wpływa na postrzeganie przez innych. Jestem brzydka? To co! Mogę być sympatyczna i życzliwa. Nie potrafię błyszczeć w towarzystwie?
Ale potrafię słuchać ludzi i oni przychodzą do mnie po radę. Myśl w ten sposób, szukaj w sobie dobrych i mocnych stron. Małe sukcesy zaczną Cię cieszyć i podnosić na duchu. Podniosą też Twoje poczucie własnej wartości.
Nie mam chłopaka. Co z tym zrobić? Nie przejmuj się – gdzieś czeka na ciebie ktoś, kto doceni twoje zalety i z którym stworzysz szczęśliwą parę. Jednak czasem szczęściu trzeba pomóc, więc zamiast czekać jak księżniczka w wieży na rycerza i pytać, dlaczego nie mam chłopaka, sprawdź, co możesz zrobić, by spotkać tego.
Naturalnie, nie ma to być narcyzm i zachwyt nad sobą tylko akceptacja siebie. Uświadomienie sobie, że nie jestem na ziemi przypadkiem, że Bóg mnie celowo stworzył i że mam tu coś do zrobienia. Poza tym skoro takiego mnie stworzył w sensie urody i zdolności to taki jaki jestem mam się rozwijać i nie marzyć o niebieskich migdałach, nie ubolewać przez pół życia, że nie mam blond włosów tylko trochę za dużą pupę albo nie śpiewam jak anioł tylko fałszuję.
Trzeba widzieć swoje dobre strony np. A że nie mam dwóch doktoratów i chłopaka znam pięciu języków obcych? Widocznie nie nie talentu ku temu tylko do czegoś innego. I to co mam powinienem rozwijać, mam obowiązek pomnażać. Bo też nie można sobie powiedzieć: nic nie potrafię.
Zawsze COŚ potrafisz. Nawet jak jesteś sparaliżowany to potrafisz się modlić. Nie ma ludzi bez talentu. Tylko trzeba go odkryć. Daj sobie czas i szansę. Działaj pomalutku i szukaj w sobie czegoś co lubisz i rozwijaj to a zanim się spostrzeżesz będziesz pięknym motylem. Dopóki nie zaakceptujesz, nie pokochasz siebie nie będziesz w stanie pokochać kogoś.
Bo miłość to pragnienie dobra dla drugiego człowieka. A miłować mamy kogoś "jak siebie samego". A jeśli siebie nienawidzisz to Twoją miarą jest nienawiść a nie miłość. Nie znam cię więc nie mogę powiedziec dlaczego, i nie zwracaj uwagi na wredne odpowiedzi, bo nawet jeśli niektórzy mówią że jesteś brzydka dla innych możesz być najpiękniejszą dziewczyną na świecie, to kwestia gustu i wygląd nie ma znaczenia, mojego pierwszego chłopaka poznałam 4 miesiące temu, a mam już prawie 18 lat, zawsze uważałam że jestem brzydka a on uważa inaczej Nie przejmuj się komentarzami ,bo jesteś brzydka'' ja też przejmowałam się że nie mam chłopaka.
A może byś tak się zastanowiła choć trochę? Bo chłopacy bardziej postrzegają Cię jako kumpla a nie kumpelę? No, właśnie Mam otwarta w stosunku do chłopaków, szczera, miła, wyrozumiała, itd. Dlaczego prostu fajna Bądź zawsze sobą i nie udawaj kogoś kim nie jesteś! Wszysko bedzie ok.
Po pierwsze, nie ma dziewczyn brzydkich są tylko zaniedbane : Po drugi, kazda osoba bezwzgledu na wyglad powinna miec szanse na miłosc ; wydaje mi sie ze nie masz chlopaka bo nie znalazlas tego jedynego MOja koleżanka co chwile mi mówi ze ktoś sie w niej zakochał a wcale nie jest taka ladna!
Ja nie mam chłopaka chociaż połowa dziewczyn dlaczego klasy ma! Każde dziewczyna jest na swój sposób piękna! Nie martw się- ja ma duże powodzenie, a nie mam chłopaka, bo nie chcę. Jeżeli bedę czyła, ze któryś chłopak to ten, to poistaram się go , uwieść" ;D. Hej mam 23 l i też nie mam nikogo, chcesz wiedzieć czemu nie masz to Ci powiem jako facet, pewnie nie raz widziałaś że większość dziewczyn nawet te mniej ładne mają chłopaka a nie rzadko się spotkać można że nawet przystojnego, w mam problem?
Odpowiedź została zedytowana [Pokaż poprzednią nie Hej mam 23 l i też nie mam nikogo, chcesz wiedzieć czemu nie masz to Ci powiem jako facet, pewnie nie raz widziałaś że większość dziewczyn nawet te mniej ładne mają chłopaka a nie rzadko się spotkać można że nawet przystojnego, w czym problem?
Jej, jestem kobietą 17 l. Zazwyczaj jest tak że wymarzony chłopak jest bliżej niż myślimy Ja teraz mam taką sytuacje że podobam się takiemu nieśmiałemu chłopakowi z równoległej klasy, ale za bardzo patrze przez pryzmat z wyglądu. Robię to podświadomie. A skad my mozemy wiedziec?!
Bo nie masz Zkad mam to wiedziec?? Trudno mi odpowiedzieć na twoje pytanie bo nic o tobie nie wiem Ale być może jesteś zbyt wymagająca Albo wprost przeciwnie zlapalabys sie kazdego lachudry Ja tez nie mam chlopaka ale się nie łamie tylkko staram się zdobyć tego, dla którewgo zrobiłabym wszytsko Nie myśl że jesteś brzydak Nie siedź ciągle w domu i nie opłakuj że np.
Podrywaj jakiegoś brzydszego na oczach tamtego ulubieńca ; Mam nadzieję, że wkrótce znajdziesz idealnego chłopca dla ciebie! Bo jesteś za młoda. Ponieważ nie jesteś jeszcze na niego gotowa. Mam na imię Patryk 15l i jak dla mnie to nie mam pojęcia. Każda z was dziewczyn ma w sobie coś pięknego, coś cudownego Nie ważny jest wygląd.
Ale jaka jesteś naprawdę. To jest nieważne czy znajdziesz chłopaka czy nie. Możesz czekać nawet wieki, oby tylko znaleźć tego jedynego : Odpowiedź została zedytowana [Pokaż poprzednią odpowiedź] Heyy. Dziewczyny chłopaka chłopaki, pliss powiedzcie mi dlaczego nie mam chłopaka?!
Mysle, ze to kwestia Miłość to poważna sprawa! Ile masz lat? Ja mam pierwszego w wieku 14 lat i myslalam, ze nigdy sie nie doczekam : Przyjdzie ale to zalezy od twojego wieku.
Na pewno coś dla ciebie się znajdzie. Cześć mam na imię Paweł chętnie się z Tobą umówię. Anusia - najpierw naucz sie liczyc a pozniej udzielaj komus rad : 94 rok to lat 16 a nie 14 ; tak na przyszlosc Szkoła - zapytaj eksperta Wszystkie Język angielski Język polski Matematyka Biznes i Finanse Dla Dorosłych Dom i Ogród Gry Hobby Inne Ja i O Mnie Jedzenie i Napoje Komputery i Internet Magia